środa, 5 lutego 2014

Trochę więcej ciepła - kominek we wnętrzu


Zima na zewnątrz, kominek wewnątrz. Fantastyczny element, nie tylko nadaje wnętrzu charakteru, ale co najważniejsze jest funkcjonalny. Zimowy wieczór, rozpalony kominek, grzaniec, przyjaciele, rodzina albo dobra książka. Takich scen jest rzecz jasna dużo, dużo więcej, w zależności od upodobań ;)

Możemy wyróżnić kominki zamknięte i otwarte, a ich podział jest uzależniony od „paliwa”, którym są opalane, mamy także tzw. atrapy czyli kominki elektryczne, ale nie będę się tutaj rozpisywać o technologii ;)
Kominki w stylu rustykalnym, wzorowane na dawnych kominkach wiejskich i dworkowych. Piece kaflowe i kozy, a na koniec nowoczesne paleniska elektryczne – to wszystko poniżej.

Tradycyjne kominki najczęściej obłożone są marmurem, łupkiem, granitem ze względu na bogatą paletę barw, z której możemy wybrać kolor odpowiedni do naszego wnętrza. Możemy oczywiście spotkać bardziej oryginalne rozwiązania zabudowy, jak np. połączenie drewna, cegły, surowego tynku.






Stare dobre piece kaflowe – w kamienicy u moich dziadków były takie dwa na trzy pokoje. Jeden większy ogrzewał salon, a drugi dwa mniejsze pokoje. Zimą z samego rana trzeba było dorzucać węgla, a wtedy w mieszkaniu rozchodziło się ciepełko.






Współczesne kozy to hit dzisiejszych wnętrz. Prostsze w montażu, mniej wymagające i bardziej mobilne niż tradycyjne kominki. Mogą być klasyczne, odziane w dostojne dekory, malowane – po prostu takie jakie sobie wymarzymy.





Nowoczesne kominki wyglądają niesamowicie, w dużych wnętrzach są główną atrakcją. Mają najróżniejsze kształty, czasem prawie lewitują nad ziemią, wykonane ze szkła, metali, aluminium.






Ja niestety nie jestem posiadaczką kominka, ale kiedyś sobie taki sprawię, a będzie to koza albo klasyczny opalany drewnem w magicznej obudowie ;)
A  Wy, jesteście fanami domowych kominków ?

Życzę Wam dużo ciepełka ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...